Wkońcu czuje że żyje

Jeszcze kiedy szkoły były czynne

był dzień kiedy bardzo padało, byłam z przyjaciółką w jej domu i śmiałyśmy się, bo miałam wyjść na zewnątrz (czego oczywiście nie zrobiłam, miałam fuksa

), palnełam ni z tego ni z owego że w taka pogodę można spokojnie myć włosy na zewnątrz

i... umówiłyśmy się że tak zrobimy pewnego ponurego i bardzo deszczowego dnia

Stało sie to wczoraj na przystanku autobusowym najbliższym naszym domom

tak o 15/16
Szybko ubrałyśmy coś lekkiego, szampony w dłoń i biegłyśmy na umówione miejsce. siadłam na ławce, namoczyłyśmy włosy szampony w dłoń i na głowe!

Na naszym przystanku nikogo nie było, ale po drugiej stronie uliczy kilku ludzi się znalazło. Ciekawe co sobie myśleli

Niestety ktoś zakręcił kran w niebie zanim zdążyłyśmy pożadnie spłukać z włosów pianę...

i wpadłam na kolejny jakże głupi ale praktyczny pomysł

znalazłyśmy największą kałuże przy drodze, stanełyśmy tam i wystawiłyśmy głowy w strone ulicy czekając na nadjeżdżające samochody

kilku kierowców omineło kałuże
ale znalazło się dużo takich którzy albo byli ogólnie hamscy i wjeżdżali w każdą kałużę albo skminili o co nam chodzi

ale było zarąbiście

musimy to jeszcze powtórzyć

...
Wracając do domu myślałam że to koniec atrakcji jak na jeden dzień, ale jednak nie... znowu zaczął ostro lać deszcz powodując w mojej dolince prawdziwą powódź

(bo mieszkam w dolinie, dosłownie z każdej strony mam pod góre) gdzieś na górze wylało i wszystko sruu do naszej dolinki

. Dalej w głowie widze obrazy z powodzi w 1997, ale w porównaniu z tym co było wczoraj to tamta powódź to pikuś! wtedy zabrało nam tylko małą część płotu (na nieszczęście nie dość że mieszkam w dolinie to koło rzeki..) i zalało nam tylko 15% ogrodu, wczoraj zalało 85% ogrodu, oszczędzając naprawde niewielki teren, zabrało nam płot do 2 stronach i mój ogród był jedną wielką rzeką po kolana... która miała dwa nurty, jeden prowadził do rzeki a drugi do ulicy, która też była rzeką takiej skali że samochody nie miały szans jechać

Poznałam wkońcu sąsiadów bo pomagałam im wypróżniać piwnice z wody i musiałam ratować nawet bude psa, bo by spłyneła z rzeką o_o
Miałam wczoraj dużo wrażeń a narzekałam na nude w takiej ponurej pogodzie

Szykują mi się wakacje pełne naprawiania płotów i murków D:
A co u was?

~~~~~~~~


prezentuje -->
[link] Galeria
[link] Kluby
[link] 100 PICTURE CHALLENGE
[link] Kiribany
[link] MOJE DA ZE ZDIECIAMI
[link] dA mojej siostry
[link] Art Tradeki
~~~~~~~~


Gifty:
JESZCZE SĄ MIEJSCA! ZGŁASZAĆ SIĘ
~
KujonekZombiVitri


~
decode-meg


~
Eruis


----

----

----

----
~~~~~~~~


Art Trade:
TU TEŻ OTWARTE
~
Pantera-Polnocy


~
czyste-zlo


----

----

----
...
*

- praca nie zaczęta (brak również pomysłu)
*

-jest pomysł
*

- praca wykonana
*

- praca jest w galerii
Devious Comments
Mam nadzieję, że nastepna "powódź" nieprędko się u Was zdarzy, jeżeli w ogóle ma być :<
--
[link] - 2012
a u mnie w porządku, tylko też ciągle pada i przez to mało wakacyjnie jest :C a jak przychodzą burze, to pies sie boi, w związku z czym przez ostatni tydzień jest nie do wytrzymania, łazi za mną krok w krok!
W której części Bielska mieszkasz.?
Ja chcę gifta.! Ja chcę gifta.! Mogę gifta.? XD
--
My pet: ZoOorka ^^.
I czego się gapisz.? o3o
--
"Somniferous whisperings of scarlet fields
Sleep calling me, in my dreams I wander
My reality is abondoned I traverse afar
Not a care if I never awake"
--
..:To, ze zwierze jest duze, nie oznacza, ze nie potrzebuje czulosci.
Jakkolwiek duzy Tygrys sie wydaje, potrzebuje tyle czulosci, ile Malenstwo:..
--
..:To, ze zwierze jest duze, nie oznacza, ze nie potrzebuje czulosci.
Jakkolwiek duzy Tygrys sie wydaje, potrzebuje tyle czulosci, ile Malenstwo:..
mója psina też sie strasznie bała burz D: moe spróbuj dać jej leki na uspokojenie
--
..:To, ze zwierze jest duze, nie oznacza, ze nie potrzebuje czulosci.
Jakkolwiek duzy Tygrys sie wydaje, potrzebuje tyle czulosci, ile Malenstwo:..
--
..:To, ze zwierze jest duze, nie oznacza, ze nie potrzebuje czulosci.
Jakkolwiek duzy Tygrys sie wydaje, potrzebuje tyle czulosci, ile Malenstwo:..
--
My pet: ZoOorka ^^.
I czego się gapisz.? o3o
Previous Page12Next Page